Dzień jest wierszem świat kolorem
[✓] dostępny — gotowy do wysyłki
Piotr Michałowski najpierw w swoich ekfrazach odsłania zagadki malarstwa. Nie rozwiązuje ich raz na zawsze. Znajduje się jednocześnie na zewnątrz i wewnątrz obrazów. Malarskie sensy wciąż się przesuwają i odsuwają. Wyzwala się dramatyzm patrzenia-przeżywania-poznawania. Poeta przekracza (b)ramy. Przenikając do środka malarskich przedstawień, uczestniczy w ich estetycznym misterium. Jak widzimy i czytamy, artysta niezależnie od środków, jakimi operuje, jest skazany na ciągłe otwieranie oczu tajemnicy. W kolejnych ciągach wierszy poeta rozlicza się ze swoją epoką, dzielącą się na okres Polski Ludowej, transformacji ustrojowej, a wreszcie pandemii. Michałowski przypomina się jako mistrz miniatur lirycznych. Odsłania swój sceptycyzm: Póki trwa moja przyszłość, zawsze będę tracił. Ale wciąż wierzy w czytelnika. Zaprasza do współuczestnictwa w świecie sztuki słowa atakowanym przez nicość. Zbigniew Chojnowski Wydanie: Strony: 68, Format: 137x211 mm Rok: Rok wydania: 2021, oprawa: broszurowa Wydawnictwo: Forma Liczba stron: 68 Oprawa: broszurowa Format: 137x211 mm
Może Cię zainteresować
Więcej od Forma
Recenzje
Brak opinii. Bądź pierwszy!









