JJJON
🛒Supermarket🪴Dom i Ogród💻Elektronika🧥Moda💊Zdrowie i Uroda🧸DzieckoSport i Turystyka🚗Motoryzacja🎮Hobby i RozrywkaBiuro i Szkoła📚Książki
// karta produktu

Co się czuje, gdy się czuje? - Książka

30,36 zł

[✓] dostępny — gotowy do wysyłki

1
Kurier i paczkomat
14 dni na zwrot
Bezpieczna płatność
Darmowa dostawa od 360 zł
// opis

CO SIĘ CZUJE, GDY SIĘ CZUJE Co się czuje, gdy się czuje? Sześć opowiadań o tym, jak wygląda Lęk, Radość, Tęsknota, Ekscytacja, Złość i Wdzięczność — widziane oczami dzieci. To książka o uczuciach, które potrafią być jak kot, tygrys, kula w gardle albo złoty duszek na ramieniu. Autorka pomaga je nazwać, zrozumieć i… polubić. Dzieci dołożyły do tej książki coś wyjątkowego – swoje rysunki emocji. LĘK  Dola nie miała pojęcia, kiedy to przyszło. Może jakoś w połowie wakacji? Pewnie było wtedy tak małe, że nikt nie zauważył, kiedy nagle po prostu się pojawiło. Przykucnęło sobie cichutko gdzieś w kącie i najpierw wcale się nie odzywało. Potem zaczęło delikatnie mruczeć, jak kot. Dola uwielbiała koty, ale ten jej się nie podobał. Wyobrażała sobie, że jest fioletowy, trochę jak siniak. Dobrze się znała na siniakach. Szczególnie takich na kolanach, które można było zdobyć podczas jazdy na rolkach. To były nagrody za odwagę, prawie jak medale. Zdobywało się je za każdym razem, kiedy udał się jakiś wyczyn. Albo kiedy się nie udał, oczywiście. Dola często wychodziła na rolki ze swoimi kuzynkami Trzpiotką i Traszką. Wszystkie miały na kolanach całą kolekcję medali i nosiły je z dumą!  Tyle że siniaki po jakimś czasie zmieniały kolor, jaśniały, zmniejszały się i w końcu po prostu gdzieś sobie szły – zupełnie znikały. A to dziwne fioletowe uczucie zamiast maleć – ciągle rosło! Dola musiała je wreszcie zauważyć, bo zaczęło jej dokuczać. Już nie tylko mruczało, ale też łasiło się o nogi! W kilka dni urosło tak bardzo, że sięgało dziewczynce do ramion. Starała się nie zwracać na nie uwagi, ale nie dawało się już ignorować. Teraz nie do końca przypominało małego kotka – raczej tygrysa. Wielkiego fioletowego tygrysa, który wszędzie chciał za nią chodzić. Jakby tego było mało, zaczął kłaść jej na ramionach swoje łapy! Był okropnie ciężki, każdego dnia coraz cięższy. Chyba za dużo jadł. Opierał się o Dolę jak o mały stołek. Tak sobie siebie teraz wyobrażała – jako stołeczek, podobny do tego w domu, w kuchni. Zawsze stał niezauważony, dopóki dziewczynka nie potrzebowała czegoś z szafki, do której nie mogła dosięgnąć. Wtedy się na niego wdrapywała. […]

Może Cię zainteresować

// opinie klientów

Recenzje

Brak opinii. Bądź pierwszy!